piątek, 18 kwietnia 2014

Początek. Odwaga. Postanowienie.

    Początek, bo ZNOWU przymierzam się do pisania bloga. Tym razem postanowienie -BĘDZIE i już. O czym będzie ? Wymyślam... Określam... Aż wreszcie stwierdzam, że o WSZYSTKIM. Nie da się wybrać... Nie u mnie. Zbyt wiele zainteresowań, pasji... ciężko określić się w jednej dziedzinie tak jak inni. Może to będzie też blog o poszukiwaniu i zdobywaniu nowych, lepszych doświadczeń? Zobaczymy... Teraz siedzę przed południem i pisze. Produkuję się ... Matka, żona, wieczna studentka, 25-letnia pasjonatka sztuki i wielbicielka przyrody, ogrodów... To co piękne, ładne, estetyczne, kolorowe... Wszystkiego po trochu. Wykształcenie określone jako Ogrodnik / Projektant ogrodów. Dodatkowo graficzne, malarskie i manualne zdolności, które nie dają o sobie zapomnieć i co chwila muszą się w czymś objawić .. W obecnej chwili sporadycznie na zasadzie DIY. Bo przy 2-latku (prawie!) czasu brak na SWOJE zainteresowania. Zwłaszcza jak się ostatnim czasem do wszystkiego dodało nową zajawkę / zdrowy nawyk na nowy "biegowy" styl życia. I na to bieganie też dobrze znaleźć czas... Taki skrót. Zwariowany i szalony jak i życie.

   Odwaga. Ponieważ, mimo klas humanistycznych nie mam zdolności redaktorskich czy pisarskich. Lubie czytać książki/ blogi. Nie mam swojego stylu pisania. Pisze jak leci. Jak jest. Co myślę. A na to chyba trzeba trochę odwagi.. Na nowe zawsze trzeba odwagi. Zwłaszcza jak jest dużo blogów. To nic... Ja to traktuje jak pamiętnik (?) / powiernika. Zobaczymy co będzie.

   Postanowienie. Proste - będę pisać. Może nie codziennie. Ale będę. Chcę. Potrzebuję. Taki mój projekt, MOJA rzecz. wstęp przed czymś większym? Zobaczymy... 

   Tak więc ZAPRASZAM. 
Obiecuje pisać, postaram się ciekawie. Trochę artystycznie. Trochę życiowo. Trochę rodzinnie / matczyne.